Pisać artykuły każdy może. Strona poświęcona tekstom o różnej treści. Inny punkt widzenia na codzienne ludzkie problemy.
Tuesday, June 25, 2013
[Rozrywka]Urok targów rolniczych
W końcu zbliża się upragniony koniec czerwca i znów będę mogła wybrać się na specjalne targi rolnicze. Praktycznie co roku przyjeżdżają tu wystawcy zwierzą, kwiatów i przeróżnych kosmetyków. Do tego wszystkie produkty są naturalne. Kocham jeździć tam z mamą, gdyż wspólnie możemy wyłowić najładniejsze kwiatki na nasz balkon. W dodatku ceny są niezwykle przystępne. Całość stanowi olbrzymi kompleks, który obejmuje aż dwie hale piętrowe. To tam odbywają się najważniejsze zabawy. Na ogół tam ma miejsce wystawa kwiatowa, a nawet niekiedy popis psów pasterskich. Jest na co patrzeć. Z kolei na zewnątrz porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Spora część oferuje jakieś nasiona, kremy czy miody. Ponadto sprzedawane są obiady, ciasta i morze smakołyków, które szczególnie cie szą młodszych zwiedzających. Nie zapomnę, gdy pierwszy raz wybrałam się tam razem z rodzicami. Ludzie wystawiali konie, a nawet było mi dane zobaczyć małe strusie! Potem nie mogłam oderwać się od królików, szczególnie tych miniaturowych. To była niesamowita wycieczka pełna pozytywnych emocji. Od tego czas co roku staram się pojawić tam przynajmniej w jednym dniu. Moim zdaniem jest to idealny pomysł na spędzenie miłego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
Monday, June 24, 2013
[Uroda]Co podarować rodzicom z okazji rocznicy?
W końcu zabrałyśmy się z siostrą za opracowanie niespodzianki dla rodziców z okazji rocznicy ich ślubu. Stale mieli do nas żal, że nie pamiętamy o tak ważnym dniu, więc tym razem należało zaplanować coś naprawdę specjalnego. W naszych planach widniały 2 pozycje. Postawiłyśmy równocześnie na weekend w górach, w spa, jak i niewielkie upominki. W wypadku taty nie było w ogóle problemu. Doskonale wiedziałyśmy, że marzy mu się zbiór płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Sprowadziłyśmy je przez aukcje, bo tak było najłatwiej. Większy ambaras miałyśmy jednak z prezentem dla mamy. W swoim czasie mówiła ona o jakiś nadzwyczajnych preparatach do twarzy. Szczęśliwie siostra wtenczas szybko zapisała ich nazwę. Mowa tutaj o produktach marki Dr Irena Eris, które szczęśliwie da się zamówić przez oficjalną stronę sklepu. Wszystko szło zgodnie z planami! Zo stała nam jedynie organizacja przyjęcia i kupienie tortu. Przy okazji wszystkich zakupów wstąpiłyśmy po parę rzeczy dla siebie. Siostra przymusiła mnie do odwiedzenie nieomal wszystkich drogerii i aptek, gdyż szukała Emolium dla swojej córki. Pozostał nam tydzień na realizację założonego planu. Nadal wiele pracy przed nami, jednakże liczę, że niespodzianka naprawdę się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
[Turystyka]Weekend w ekskluzywnym spa
Mój tata jest prawdziwym pasjonatem górskich wycieczek. Wspólnie z kolegami umawiają się raz w roku na wspólny wyjazd w Bieszczady. To jest moment tylko dla mężczyzn. Razem wędrują górskimi trasami, opychają się kiełbaskami i robią inne rzeczy. W tym roku również mama postanowiła sobie pojechać, jakkolwiek do luksusowego spa. Dla niej to doskonała odmiana relaksu. Naturalnie musieli się do tego dobrze przygotować, stąd też poszli razem do galerii handlowej. Mama miała zamiar poszukać kostiumu kąpielowego i ładnej bielizny. Tata oczywiście za cel obrał sklep sportowy. Ostatnio mieli na wyjeździe pecha i niemalże bez ustanku lało, a biedny tata nie miał odpowiedniego okrycia. Najbardziej zależało mu, by obejrzeć kurtki The North Face, o których słyszał sporo dobrego od kompanów. Rzekomo są doskonałe! Miał wprawdzie kłopot z rozmiarem i wybr aniem koloru, ale na szczęście okazało się, że na magazynie pozostało kilka fajnych sztuk. Przyszli do domu obładowani ogromnymi torbami, a jeszcze okazało się, że zapomnieli o kilku ważnych rzeczach i muszą się wrócić. Ja tymczasem jestem niesłychanie szczęśliwa, bo przez cztery dni będę miała mieszkanie tylko dla siebie. Czas zebrać koleżanki na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
Sunday, June 23, 2013
[Dom]Projekt na aranżację ogródka
Wraz z rodzicami postanowiłam wybrać się na zakupy do marketu, żeby nabyć parę rzeczy do ogródka. Mama ma kolejną wizję, więc należy jej pomóc. Wyłoniliśmy dwa miejsca, w których jest bogate centrum ogrodowe. Mama troszkę wcześniej obejrzała jeszcze rozmaite katalogi. Dodatkowo sporządziła całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, że było tego dużo. No ale rozpoczął się w końcu sezon! Natychmiast po wejściu do sklepu tata skoczył po wózek platformowy, który pomieści wszystkie zakupy, a wiedział ile tego będzie. Tuż przed działem ogrodowym wypatrzyliśmy niewielkie ławeczki z rattanu. Bez wahania stwierdziliśmy, że to doskonały pomysł! Oczywiście dobrałyśmy do tego szybko stolik i krzesła, które razem doskonale się komponowały. Całość zapierała dech! Tata swoją drogą nie omieszkał nas zaciągnąć w stronę grilla, gdy żponieważ nasz wyzionął ducha. Później przyszła pora na dział z kwiatami. Tak naprawdę naszym głównym celem były beczki, które mama chciała wykorzystać na małe, oryginalne oczko wodne. Miałyśmy paskudnego pecha. Akurat wyprzedano już wszystkie i nie będzie kolejnej dostawy. Szczęśliwie wpadłyśmy na trochę inny pomysł. Zamiast tego wzięłyśmy dużą, drewnianą balie, która była przygotowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamyki i lilie. Oj sporo pracy nadal przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
Saturday, June 22, 2013
[Rozrywka]Upragniony weekend w miesiącu
Pewien czas temu spotkałam się wspólnie z przyjaciółkami na kobiece pogaduszki w naszej ulubionej kawiarni. Staramy się z reguły raz w miesiącu wygospodarować czas na długie plotkowanie o naszych przygodach i zmartwieniach. Szkoda, że czasu na to mamy coraz mniej, jednakże w końcu spora część już stworzyła rodziny i ma swoje prywatne życie. Mimo to kocham te nasze spotkania. Każda z dziewczyn ma sporo do opowiedzenia i nigdy nie możemy uskarżać się na nudę. Ostatnio poruszyłyśmy przede wszystkim temat kosmetyków. Już od pewnego czasu moja skóra jest przeraźliwie wysuszona, więc poprosiłam koleżanki o radę. Sporo dobrego usłyszałam o kremach marki Nuxe. Podobno faktycznie dobrze nawilżają i skóra staje się miła w dotyku. Następnie podzieliłyśmy się swoją opinią dotyczącą kosmetyków do makijażu i naszych ulubionych balsamów do ciała. Na koniec przyszła wr eszcie pora na świeżo upieczone mamy, które musiały trochę ponarzekać na temat delikatnej skóry niemowląt. Zdaje mi się, że jedynym produktem, o którym miały w miarę dobre zdanie była Mustela. Przyznaję, że nie wiem co to nawet jest, gdyż nie posiadam dzieci. Jak na każdym takim spotkaniu musiałyśmy poplotkować o facetach, ubraniach i sytuacji w pracy. W końcu to było nasze zasłużone kilka godzin relaksu! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
[Biznes]W jaki sposób rozwinąć własną firmę
Moja koleżanka parę lat temu założyła własną firmę, która kompleksowo organizuje przyjęcia i bankiety. Doskonale dobrze radzi sobie na rynku, pomimo dominującego powszechnie kryzysu. Ma do tego prawdziwy dryg. Ostatnimi czasy jednakże postanowiła rozszerzyć swoje działania o dwie kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów za pomocą strony. Wymaga to jednakże sporo pracy, gdyż poprzednia strona jest dosyć kiepskiej jakości. Szczęśliwie mam trochę czasu, aby jej z tym pomóc. Dzięki temu została jej tylko druga część planu. Bardzo zależało jej, by móc samodzielnie organizować wynajem namiotów. Ma to w gruncie rzeczy istotne znaczenie zwłaszcza, jak musi zaplanować uroczystość w plenerze. Dzięki temu nie będzie robiła sobie dodatkowych kosztów. Jej mąż posiada parę składów budowlanych i nawet znalazł miejsce do przechowania namiotów. Hala magazynowa bezbłędnie spełni się w tej roli. Aczkolwiek zakup tego wszystkiego to nie są niewielkie koszty. Nie jest w stanie ich sfinansować z własnej gotówki, więc musi wziąć niestety kredyt. Ogromnie ją podziwiam za całą determinację oraz fakt, iż sama zbudowała firmę od podstaw bez niczyjej pomocy. Jest ona w gruncie rzeczy nadzwyczaj miłą osobą. Jej pozytywne podejście do świata i radość przyciągają masę klientów. Trzymam za nią mocno kciuki! tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
Friday, June 21, 2013
[Energetyka]Wywiad o zużyciu energii
W ostatnim czasie przeczytałam całkiem ciekawy artykuł na temat zużycia energii na świecie. Muszę przyznać, że niesłychanie mnie zaskoczył. Na ogół nie interesuje się takimi tematami. Po prostu korzystam i opłacam rachunki. Na tym moja wiedza się kończy. Wystarczył aczkolwiek tylko ten tekst, bym zaczęła zadawać sobie pytanie, czy naprawdę dobrze postępuje? Przez taką postawę najprawdopodobniej dołączam do grupy osób, które są zwykłymi ignorantami i nie przejmują się marnowaniem energii. Bez znaczenia kogo zapytam z moich znajomych i tak raczej nikt nie ma pojęcia, ile miesięcznie wykorzystują energii przeróżne urządzenia. Do dnia dzisiejszego nie miałam pojęcia ile kosztuje 1 kwh. Dopiero co sprawdziłam tę informacje na stronie internetowej mojego dostawcy. Dopiero po przeczytaniu artykułu uświadomiłam sobie, że w przyszłości może dojść do prawdziwego kryzysu i to na skalę światową! Każdy z nas powinien dokładnie monitorować koszt energii i starać się go zmniejszyć. Jest dużo sposobów na jej oszczędzanie. Z własnego doświadczenia wiem, że nie jest to jednak takie proste. Ciężko pogodzić się z wiedzą, że zasoby naturalne są na wyczerpaniu. Spróbuję odmienić coś w moim życiu, by moje dzieci miały się lepiej. Takie artykuły dają do przemyślenia i są naprawdę przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
Thursday, June 20, 2013
[Rozrywka]Czas na letnią przygodę!
W końcu doczekałam się swoich wyśnionych wakacji! W tym roku aczkolwiek planuję wyjechać nieco dalej niż zazwyczaj. Już rok temu zadecydowaliśmy z narzeczonym, że dla odmiany pojedziemy do pięknej Chorwacji, w której wynajmiemy niewielki domek. Kwatery nie sprawiły nam żadnych, dużych problemów i jedynie o co musieliśmy zadbać to przegląd auta i zakupy. Niestety przez te wszystkie emocje ostatnio nie sypiam nazbyt dobrze. Nieustannie wyobrażam sobie, jak to wszystko się ułoży. Co noc tworzę różne wizje naszego wyjazdu i rankiem wyglądam jak zombi. Już nawet przestałam zerkać w lustro. Ostatecznie nie mogłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam szukać na bezsenność lekarstwa. Lista przeróżnych środków mnie oszołomiła. Od zawsze wolałam stosować różne naturalne środki. Niestety jak pewnie wiecie, nawet na bezsenność leki to wył ącznie okropna chemia. Jak dobrze, że moja mama zawsze wie, co można stosować i zaleciła mi swoje ziółka. Najpierw nie zauważyłam żadnej różnicy. Jednakże po dwóch dniach rzeczywiście wyluzowałam się i spokojnie przespałam calutką noc. Moja głowa w końcu sobie odpoczęła. Zapewne do samego odjazdu będę musiała popijać moje napary, lecz warto się poświecić! Mam nadzieję, że wakacje będą cudowne. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
[Praca]Plan na swoją przyszłość
Wreszcie mojemu bratu się poszczęściło i otrzymał idealne stanowisko. Pomyśleć, że wszystko rozpoczęło się od pracy wakacyjnej. Przez trzy miesiące brał aktywny udział w przyjęciach okolicznościowych prowadzonych prze agencję eventową. Do jego zadań należało przeważnie rozstawianie namiotów, stołów oraz inne roboty porządkowe i fizyczne. Często siedział nawet do białego rana, by z resztą personelu wszystko oczyścić i poskładać. W czasie tych wszystkich wyjazdów poznał właściciela firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty min. na uroczystości weselne i bankiety. Zdarzało się, że był proszony o wsparcie w stawianiu wszystkich konstrukcji i ludzie bardzo go cenili. Okazało się, że ów właściciel zauważył ciężką pracę mojego brata i zainteresował się jego planem na przyszłość. W trakcie wstępnej rozmowy umówili się na spotkanie we wrześniu, jak skończy się mu umowa z firmą, dla której aktualnie pracuje. Obecnie stał się on prawą ręką swojego kierownika. Nie dość, że pomaga chłopakom przy montażu namiotów to jeszcze odpowiedzialny jest za hale targowe. Stał się on pewnym siebie, młodym mężczyzną, który doskonale wie, co chce w życiu osiągnąć i faktycznie się rozwija. Rodzice są z niego niezmiernie dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
[Zdrowie i uroda]Co brać na polepszenie odporności?
Ostatnio muszę przyznać, że dość źle ze mną. Nieustająco jestem przeziębiona. Widocznie mam za niską odporność. Już od pewnego czasu moja mama mówiła, bym wreszcie coś ze sobą zrobiła, ale ja skutecznie to lekceważyłam. Teraz zdecydowanie żałuję. Zapchane gardło, katar z nosa i wiele innych objawów komplikuje mi okropnie życie. W celu wykupienia antybiotyków i poszukania czegoś sprawdzonego na odporność, wybrałam się do apteki, w której pracuje moja koleżanka. Po wstępnej rozmowie zaproponowała mi Oeparol, który ponoć ma w sobie jedynie naturalne substancje, w tym olej z nasion wiesiołka. Nie miałam zanadto wielu opcji, więc go kupiłam. Ostatecznie jakoś należy się ratować. Dodatkowo spytałam jeszcze o produkty dla dzieci. Już nieraz siostra skarżyła, że jej córeczka ma nadzwyczaj delikatną skórę i niemalże nie jest w stanie jej ochronić. Nawet post arała się i przygotowała dla mnie wykazspis preparatów, których już próbowała. Było ich zdecydowanie dużo. Po przejrzeniu wszystkich nazw koleżanka zaproponowała mi Oillan. Wyjaśniła, że w przypadku jej chrześniaka naprawdę podziałało. Nie mam pojęcia, czy to co teraz kupiłam się spisze. Nie czekam na cud. W końcu mało które farmaceutyki są skuteczne. No nic, pora na prawdziwe testowanie! tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
Wednesday, June 19, 2013
[Turystyka]Moja pierwsza wycieczka do Paryża
Od dziecka interesowała mnie plastyka i architektura wnętrz. Próbuję rysować wszystko co nas otacza i naprawdę podziwiam artystów. Po raz pierwszy styczność z rysowaniem miałam bodajże w podstawówce. To w tamtym czasie rodzice zapisali mnie na pozalekcyjne zajęcia. Nadzwyczaj oczarowało mnie malarstwo i koniecznie pragnęłam poszerzyć swoją znajomość dzieł i artystów. Częściowo mój niedobórgłód wiedzy został zaspokojony w gimnazjum i liceum, gdzie miałam lekcje ze sztuki. Przeglądając wszystkie książki i obrazy zapragnęłam zobaczyć je na własne oczy. Moim głównym celem stał się Luwr. Moje marzenie prędko zostało zrealizowane. W ostatniej klasie licealnej wyjechałam wraz ze szkołą na wycieczkę do Francji. Pamiętam jak praktycznie siłą odciągali mnie od obrazów. Jak dla mnie mogłabym siedzieć tam przez cały dzień. Wreszcie na własne oczy mogłam obejrzeć "Kobiety zbierające kłosy", których twórcą jest Millet czy słynny obraz Vincenta Van Gogha. Po powrocie złożyłam sobie obietnicę, że jeszcze tam wrócę i spokojnie wszystko obejrzę, bez marudzących ludzi. Prawdopodobnie do końca życia będę wierna swojej pasji. Może sama szkicuję tylko dla zabawy i relaksu, ale zachwycać się nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Uroda]Pora na wielkie zakupy z przyjaciółką!
Pewien czas temu w końcu poszłyśmy z przyjaciółką na obiecane zakupy. Każda z nas chciała nabyć kilka szortów oraz kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ciuchy. Zajęło nam to sporo czasu, gdyż nie miałyśmy swoich typów. Mam przeczucie, że nie zignorowałyśmy żadnego sklepu w całej galerii. Aż rozbolały mnie nogi! A jeszcze miałyśmy zajrzeć do drogerii. Już od jakiegoś czasu kupujemy kosmetyki tylko w naszej drogerii na osiedlu, gdzie mają nadzwyczaj obfity asortyment. Często mają towary, których nie można znaleźć w normalnych miejscach. Niekiedy nawet celowo ściągają jakieś produkty. Mi najbardziej zależało, aby nabyć tonik do demakijażu firmy Avene. Przede wszystkim nie podrażnia on oczu i nie ma kłopotów z wieczornym makijażem. Przyjaciółka tymczasem ruszyła w kierunku artykułów dla dzieci. Od kilku miesięcy jest szczęśliwą mamą i obecnie s zczególnie dba o skórę dziecka. Nie zdziwiło mnie, że bez wahania sięgnęła po Balneum Baby Basic. Ostatnio nadzwyczaj wychwalała jego skuteczność. Ponoć rzeczywiście łagodzi wszelkie podrażnienia i odparzenia. Przynajmniej brzdąca już skóra tak nie boli. Sobie wybrała tylko cień i w końcu mogłyśmy się zawlec do domu. Mimo, że to był niezwykle miły dzień, to jestem wykończona. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
[Praca]Kłopot ze zmianą strefy czasowej
Poznałam sporo osób, które kochają podróże. Każdego roku organizują długie wczasy w jakimś egzotycznym miejscu. Ze mną jest trochę inaczej. Moja praca zmusza mnie nieustających podróży. Praktycznie co roku pojawiam się na przeróżnych sympozjach i delegacjach. Dawniej była to praca marzeń. Kiedy otrzymałam wytęskniony awans cieszyłam się niczym małe dziecko. Niestety spoglądając na wszystko z dłuższej perspektywy, doszłam do wniosku, że jednak pora przejść na spokojniejszy tryb życia. Najcięższy jest dla mnie tzw. jet lag. Jak wiele ja się przez niego wycierpiałam to moje. Zwyczajnie istny koszmar. Ciągle narzekałam na okropne bóle głowy, a to był tylko początek. Naturalnie musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie zmieniło. Doktor ręce już załamywał. Moja reakcja się nie zmieniała mimo, że stosowa łam już rozmaite lekarstwa. Tak już przypuszczalnie zostanie. Możecie krótko mówiąc uznać to za faktycznie mało istotnybłahy powód, ale prawda jest taka, że te wszystkie loty na wschód mnie wykańczają. Jeszcze nie podjęłam w pełni ostatecznej decyzji. Muszę wpierw rozważyć wszystkie za i przeciw. Może uda mi się zminimalizować częstotliwość podróżny. W najgorszym wypadku zostanie wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
Tuesday, June 18, 2013
[Energetyka]Czy faktycznie marnujemy energię?
Ostatnio wędrując ulicą wpadłam na panią, która prowadziła dosyć inną ankietę, przynajmniej tak mi się zdawało. Jej tematem głównym było oszczędzanie energii. Nie zadała mi zbyt wielu pytań, lecz część z nich naprawdę mnie zdziwiła. Pierwszego pytania mogłam oczekiwać. Dotyczyło ono ilość komputerów i telewizorów, jaka znajduje się w mieszkaniu. Potem jednak nie było już tak prosto. Duży problem sprawiło mi pytanie o co miesiąc zużycie prądu. Jakoś przenigdy nie zwracam uwagi na rachunki, zwyczajnie je płacę i tyle. W następnej kolejności zapytała mnie czy mam pojęcie ile kosztuje 1 kilowat. Naprawdę mnie zamurowało. Nie mam o tym zielonego pojęcia. Dalej przyszła seria bardziej normalnych pytań i na końcu dostałam ulotkę. Jej motywem głównym było oszczędzanie prądu. Odszukałam w niej wiele informacji o kłopotach globalnych i skutkach zużycia energii. Po przeczytaniu wszystkiego stwierdzam, że właściwie nikt chyba się tym nie interesuje, a przecież może mieć to tragiczne skutki. Sama muszę przyznać, że jestem podobną ignorantką. Ta broszurka dała mi naprawdę wiele do zrozumienia i nawet przekazałam ją rodzicom. Nie można przewidzieć, w jaki sposób się wszystko potoczy w najbliższej przyszłości, ale chociaż ja spróbuję zmienić coś w moim życiu. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
Sunday, June 16, 2013
[Rozrywka]Najważniejsze sekrety zaplatania koszyków
Ostatnio moja siostra wpadła na genialny pomysł i starała się przekabacić mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. W pierwszym momencie nie wiedziałam co zrobić. Spodziewałam się prędzej zajęć plastycznych czy robienia bransoletek. Wydaje mi się, że to bardziej do niej pasuje. Dlaczego więc kosze? Nie byłam do nich zbytnio przekonana. Naturalnie moja siostra nie miała zamiaru się poddać. Całymi dniami męczyła mnie i marudziła, aż nie wytrzymałam i się zgodziłam. Jedynie co mnie skusiło to wizja, że taki koszyk mogłabym jakoś wykorzystać na tarasie w miejsce doniczki. Uwielbiam takie rzeczy! Każde lekcje warsztatowe przypadały szczęśliwie w weekendy, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym ważnym zadaniem był wybór modelu. Momentalnie spodobały mi się wózki. Swego czasu napotkałam takie w kwiaciarni, lecz cena mnie zniechęciła. Teraz mam okazję stworzyć podobny! Nie jest to jednakże takie łatwe, jak się nam zdaje. Starczyła ledwie godzina, żeby zaczęły boleć mnie nadgarstki. Jak dobrze, że jestem twarda w swoich zamiarach i doprowadzam niemal wszystko do końca. Ostatecznie po czterech zajęciach w dalszym ciągu nie widzę kształtu. Zdaję sobie sprawę, że to wszak moja pierwsza tego typu próba, ale marzy mi się uzyskać zaplanowany cel. Dobrze, że mam pod ręką jeszcze instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
Saturday, June 15, 2013
[Praca]Plan na własną firmę
Moja znajoma otwiera swój pierwszy sklepik z ubraniami! Już pewną część spraw ma załatwioną, pozostał zaledwie lokal. To był ciężki orzech do zgryzienia. Trudno jest znaleźć miejsce w centrum i to w jakiejś przystępnej cenie i jakości. Większa część ofert jaką dostała to stare budownictwo, które domaga się gruntownego remontu lub całkiem nowe lokale. Przejechałam z nią całe Katowice i nawet parę najbliższych miast. Dopiero przy końcowym podejściu natrafiłyśmy na coś konkretnego. Co prawda nie było to miejsce marzeń i wymagało drobnego odmalowania, jednak w zestawieniu z resztą wypadało nieźle. Całkiem prędko umowa została sfinalizowana i można było się wziąć za pierwsze prace i zakup wymaganych rzeczy. Nasza lista była miarę sporych rozmiarów. Na samym szczycie były lady, szafki przymierzalnia oraz kasy i kasetki na pieniądze. Jak dobrze, że w zakupach pomogli nam jej rodzice. Ma szczęście, że dopingują ją w planach założenia czegoś własnego. Chciałam także dać jej coś od siebie na szczęście. W tym wypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą odpowiednio udekorowałam. Nie ulega wątpliwości, że czeka ją nadal sporo pracy, ale nie jest sama! Wspierają ją bliscy i przyjaciele. Zawsze dobrze jest pomagać tym, których się kocha! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
[Budownictwo]Co oddziałuje na naszą przyszłość?
Mój wujek z wykształcenia jest inżynierem magistrem i co zaskakujące do dziś pracuje w swoim zawodzie jako architekt. Za każdym razem powtarza, że za jego czasów znacznie ciężej było skończyć studia na kierunku budownictwo. Nocami siedział nad projektami. Aktualnie jest już osobą wykwalifikowaną, która prowadzi własną firmę i to wyśmienicie prosperującą na rynku! Niemalże co roku część jego projektów jest wychwalana jednocześnie przez kolegów po fachu, jak i popularne firmy. Ile to już razy dostał oficjalne zaproszenia na przetargi budowlane, gdzie był nie tylko konstruktorem, ale i doradcą. Kiedyś opowiadał, że bez pomocy rodziny i mozolnej pracy nie byłby tym, kim w tej chwili jest. Jego kariera wymagała masy wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej działalności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była wówczas jego ostatnią deską ratunku. Dopie ro pewien większy inwestor zobaczył w nim duży potencjał i pomógł mi nawiązać kontakty z odpowiednimi ludźmi. Bez tego całego wsparcia rozmaitych ludzi dzisiaj żyłby jako normalny robotnik w fabryce. Nie ma co się oszukiwać. Możemy mieć niezwykły talent i mocno pracować, jednakżelecz bez znajomości i pomocy niestety możemy zaledwie pomarzyć o karierze. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
Friday, June 14, 2013
[Nauka]Pomysły na przyszłość z czasów liceum
Prawdopodobnie od liceum moją koleżankę ciekawiło wszystko co związane z architekturą i budownictwem. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, kiedy oznajmiła, że idzie na budownictwo do Wrocławia. Jest to ostatecznie jedna z najlepszych uczelni w Polsce. Naturalnie czekało ją w związku z tym masa nauki, szczególnie z przedmiotów ścisłych tj. matematyka. Szczęśliwie nasza szkoła zadbała o pozalekcyjne zajęcia z tego przedmiotu i dwa razy w tygodniu zakuwała przy zadaniach. Oczywiście dostała się w głównym naborze, gdyż maturę zaliczyła rewelacyjnie. Okazało się jednakże, że teraz nie będzie już tak łatwo. Ciągle zrzędziła i skarżyła się na ogrom zaliczeń. Mało tego znalazła sobie jeszcze pracę dodatkową w biurze projektowym. Przynajmniej wystarczająco szybko zobaczyła, jak prezentują się inwestycje budowlane w rzeczywistości. Ile wypada im czasu poświecić i śr odków finansowych. Do tej pory jej największym marzeniem jest dostać własne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią mnóstwo możliwości, więc może się uda? Obecnie pracuje przy małych projektach. Nieustannie uczy się i doszkala na różnych kierunkach. Przed nią jeszcze masa przeszkód do pokonania zwłaszcza, jeżeli chce się stać całkiem samodzielna. Ja trzymam za nią cały czas kciuki. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
Thursday, June 13, 2013
[Dom]Jak obniżyć rachunki za energię?
Już od pewnego czasu intryguje mnie sprawa związana ze zużyciem prądu szczególnie, że cały czas słyszę o jego marnotrawstwie. Chyba każdy z nas korzysta bezustannie z urządzeń podłączonych na stałe do zasilania w szczególności, kiedy mamy niedziałająca baterię. Pomijam już tutaj zamrażarkę, czajnik czy suszarkę, które są u mnie wykorzystywane nieomal na co dzień. Prywatnie w żadnym razie nie przyszło mi na myśl, żeby sprawdzić np. pobór mocy. Aczkolwiek rachunki powinny dać mi trochę do myślenia. Ze prostej ciekawości postanowiłam sprawdzić, jak wyglądają koszty prądu. Nie chodzi mi tutaj o wielkość widniejącą na rachunkach, lecz o same stawki. Ostatecznie wyszło, że to zależy jedynie od dostawcy energii elektrycznej. Każdy ustala inne stawki, a ich spis znajdziemy na stronie. Muszę powiedzieć, że mi osobiście niewiele mówią te informacje i dalej nie wiem, jak to wygląda w praktyce. Czy niedrogi prąd jest możliwy? Zapytałam więc najbliższych, jak to jest u nich, lecz jakoś nie zdziwiło mnie to, że nie mają na ten temat pojęcia. Jedynie moja mama jest na tyle racjonalna, że istotnie wie, w jaki sposób obniżyć rachunki. W końcu sama wypróbowała różne metody. W swoim życiu nie uwzględniam póki co jakiś ważnych zmian, lecz też chcę wiedzieć, gdzie lądują moje pieniądze i dlaczego tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
[Dom]Własna firma i ogromna lista sprawunków
Wraz z mamą niedawno pojechałyśmy zaopatrzyć biuro we wszelkie brakujące materiały. Czekały nas ogromne zakupy. Już parę dobrych lat prowadzi ona własną firmę i pracuje jako samodzielna księgowa pomimo aktualnego kryzysu. Przeważnie byłyśmy zmuszone zrobić zakupu co parę miesięcy, lecz niedawno doszło mamie parę nowych firm, więc wypadło to trochę szybciej. Przede wszystkim odwiedzamy zaprzyjaźnioną hurtownię papierniczą, gdzie zamawiamy wszystkie, potrzebne artykuły biurowe. Później robimy rundę po różnych marketach. Przeważnie kupujemy kawę, soki i chemię do sprzątania. Tym razem niespodziewanie byłyśmy zmuszone jeszcze zajrzeć do sklepu budowlanego. Tata niedawno zajął się stolarką i przyszykował dla nas dodatkowe zlecenie. Jakie on rzeczy wytwarza z drewna. Rzeczywiście ma do tego dryg, mało tego otrzymał już pierwsze zamówienia! Przekazał nam oczywiście konkretną listę, na której znalazły się grube rękawice, folie ochronne i gogle robocze. Wiadomo nie obyło się bez kłopotów. Dobrze, że na miejscu natrafiłyśmy na pana, który pokazał nam, gdzie co znaleźć. Obwieszone wieloma torbami ledwo wniosłyśmy je do auta. Dobrze, że tata wyszedł nam z pomocą, a to jeszcze nie koniec tych zakupów. tags: dom, rodzina, firma, praca, zakupy
Wednesday, June 12, 2013
[Dom]Poszukując blatów do kuchni
Ostatnim razem moja mama miała autentyczne urwanie głowy. Nie dość, że sąsiadka zatopiła jej kuchnię, to jeszcze tata porysował cały blat. Muszę przyznać, że wszystko wyglądało dość komicznie, lecz bądź co bądź rodzicom nie jest do śmiechu. Wszystko rozpoczęło się od planu taty, aby pociąć listwy w kuchni bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Blat sprawia chwilowo wrażenie, jakoby przejechały po nim pazury kota albo niesłychanie ostry nóż. Później sąsiadce jakaś uszczelka się obluzowała i przez cały dzień ciekła po ścianie woda. Aktualnie na suficie mamy gigantyczną plamę. Wilgoć spowodowała, że tapety zaczęły odchodzić od ściany i wszystko nadaje się do remontu. Tata jednakże póki co nie ma czasu. My z mamą tymczasem wzięłyśmy wszystko w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie firm, które reklamują się pod hasłem: blaty kamienne W arszawa. Niestety w ten sposób nie znalazłyśmy nic konkretnego, stąd zdecydowałyśmy się jednakże wpisać: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, że jest sklep oddalony od nas zaledwie o kilkanaście minut. Jeszcze przy okazji natknęłyśmy się na promocję. Aktualnie trzeba tylko namówić tatę, żeby wziął się do roboty i naprawił wszystkie szkody. To będzie trudna przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
[Rozrywka]Niespodziewany obrót sprawy
Jaki ja miałam ostatnio wyjątkowo uciążliwy dzień. Dobrze, że wszystko skończyło się bardzo pozytywnie. Zacznę może jednak od początku. Moja mama i jej przyjaciółka mają niewielkie biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją dnia pracy. W sumie można powiedzieć, że jestem odpowiedzialna za kompletną administrację sekretariatu. Dodatkowo jednak kształcę się do przyszłego zawodu księgowej. Owego dnia miałam sporo pracy na głowie. Od rana telefon się urywał, potem przyszło mnóstwo poczty i klientów z fakturami. Nic dziwnego, że moje biurko zniknęło pod papierami, a musiałam błyskawicznie to posprzątać, ponieważ czekała mnie robota w terenie. Jak tylko całość uporządkowałam, niezwłocznie pobiegłam do sklepu papierniczego, w którym czekały już na mnie zamówione artykuły biurowe. Przy okazji wstąpiłam do pralni po taty ciuchy robocze, których biedak naturalnie nie ma kiedy odebrać. W tej całej gonitwie niemalże pominęłam kawę i inne dodatki. Z tego wszystkiego ubrudziłam gdzieś spodenki i prawie upadłam. Byłam zdumiona, że ktoś pochwycił spadające we wszystkie strony ciuchy i teczki. Oczywiście był to mężczyzna... Okazało się, że to mój kolega z dzieciństwa i nie dość, że pomógł mi wszystko zabrać do biura, to jeszcze zaprosił na kawę. Od razu mi lepiej! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
Monday, June 10, 2013
[Turystyka]Moje idealne wczasy
W tym roku wyjątkowo zdecydowaliśmy pojechać z rodzicami w góry, aby spędzić miło czas w rodzinnym gronie. Naszym celem były Bieszczady, których dotychczas nie mieliśmy okazji zobaczyć mimo, że mamy do nich parę godzin. Dzięki znajomemu z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w spokojnej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Zdecydowanie nie mogę się już doczekać owej wycieczki! Razem z mamą ustaliłyśmy nawet szlak i znalazłyśmy parę atrakcyjnych miejsc do zwiedzenia. Tata tylko zrzędzi, że musi w takim razie ponaprawiać auto, ale tak naprawdę jest bardziej podniecony niż my. Aktualniemusimy jeszcze przygotować cichy i rzeczy dla psa, którego oczywiście ze sobą zabieramy. Oczywiście w praniu musiało wyjść, że nie mamy kilku kluczowych rzeczy, dlatego postanowiłyśmy razem z mamą pójść na porządne zakupy. Po pierwsze na liście znalazł się sklep zoologiczny, gdzie nabyłyśmy szelki, bidon i długą smycz. Oprócz tego naszym celem były polary damskie. Zatrzymują one równocześnie ciepło ciała w zimne wieczory, jak i ochraniają przed zmienną, górską pogodą. Jak się prawdopodobnie domyślacie, na tym nasza eskapada się nie zakończyła i wróciłyśmy do domu z kilkoma torbami. Teraz wyczekuję na dzień wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
[Sport]Czy na pewno ruch to pewne zdrowie?
Blisko dwa tygodnie temu mój chłopak uczestniczył w ogromnie ważnym turnieju Ultimate organizowanym w Czechach. Na początku oczywiście mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, ale pogoda zmusiła ich do poszukania czegoś innego. Naturalnie momentalnie pojawiła się propozycja przenocowania w domkach, ale okazała się, że to niezwykle mała miejscowość. To było dla nich poważne wyzwanie. Na szczęście ich kapitan dowiedział się o jednej winnicy, która leży nieopodal. Można było w niej wynająć ogromną salę i sporą liczbę ciepłych łóżek. Przynajmniej mogli zostawić maty i śpiwory w domu. Cena także była nader atrakcyjna. Nic więc dziwnego, że wszyscy niemal natychmiast się zgodzili. Mnie jednak najbardziej rozśmieszył fakt, że łóżka były otoczone przez beczki. Dobrze, że opróżnione, a nie pełne. W przeciwnym razie zbyt bardzo by ich kusiły pomimo, że zapewne nie wszyscy są miłośnikami i wielbicielami wina. Na dodatek jeszcze natrafili na kominek, który ocieplał ich do snu. Farciarze mieli naprawdę bajeczne warunki. Niestety nawet to nie uchroniło mojego chłopaka przed przeziębieniem. Musi mieć najwidoczniej niesłychanie kiepską odporność. tags: sport, maty, zdrowie
Sunday, June 9, 2013
[Rozrywka]Projektowanie maskotki od podstaw!
Ostatnio wspólnie z kuzynką zajęłam się szyciem maskotek. Póki co jest to tylko nasze hobby, ale kto wie? Każda z nas ma przydzielone odpowiednie zadania. Moim obowiązkiem są rysunki koncepcyjne oraz wykonanie szczegółowych szablonów. Moja część zdaje się dość łatwa i przyjemna, ale nic bardziej mylnego. Mimo, że czerpię z tego wiele satysfakcji, czasem muszę nieźle główkować. W pierwszej kolejności muszą powstać rysunki robocze. Robię ich naprawdę sporo. Daną postać muszę rozrysować z każdej strony. Później wymagana jest pierwsza selekcja. Odtrącam te, które wydają mi się do niczego. Resztę lekko modyfikuję i poprawiam. Najlepsze rysunki przyczepiam przy pomocy taśmy klejącej do tablicy i przez długi czas debatuję nad optymalną wersją. W między czasie pytam o opinię inne osoby, z reguły moją najbliższą rodzinę. Na koniec wybieram zwycięzcę. Wybraną postać na nowo rozrysowuję, lecz tym razem na dużej kartce. Potem tworzę z niego szablon. Ląduje on u mojej kuzynki, która używa go do wykrojenia tkanin, które następnie zszywa w ustaloną całość. Jest to niezwykle czasochłonne hobby i dopiero stawiamy wspólnie pierwsze kroki, lecz ogromnie się cieszę, że w końcu odkryłam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
Saturday, June 8, 2013
[Zdrowie]W jaki sposób poradzić sobie z bezsennością?
W ostatnim czasie cierpię na schorzenie młodego pokolenia, czyli bezsenność. Zbyt duża ilość stresu i męcząca praca powodują, że faktycznie jestem już wyczerpana. Z początku myślałam, że muszę trochę przystopować, odpocząć i wszystko powrócić do normy. Niestety szybko się przeliczyłam i mogę powiedzieć, że byłam jak tykająca bomba. Wszystko mnie irytowało i wkurzało. Znajoma z pracy poleciła mi nawet sprawdzone ziółka na nerwy, które powinny doskonale wpłynąć na moje kłopoty ze snem. Wiadomo, nie zadziałały. Musiałam znaleźć inny lek na bezsenność. Tylko, że nigdy ich nie używałam, więc teraz nie mam dużego pojęcia na ten temat. Po pierwsze pojechałam się do lekarza. Po rozmowie i przeprowadzeniu kilku kluczowych badań stwierdził, że to przepracowanie i zapisał mi tabletki. Jestem osobą dość nieufną, więc z przezorności wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Wynik moich badań był przerażający. Nie chcę mówić jak wiele przeciwwskazań posiadały te lekarstwa i szkodliwych związków. Bez namysłu wpakowałam je do kosza na śmieci. Jak dobrze, iż moja mama zawsze znajdzie dobre rozwiązanie. Dzięki niej zdobyłam naturalne witaminy, których nie można znaleźć w zwykłym sklepie. Jestem w zasadzie wdzięczna za jej radę. Może nie śpię idealnie i budzę się co jakiś czas, ale chociaż mogę trochę wypocząć. Chociaż wiecie... marzy mi się solidny sen. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
[Sport]Mężczyźni i za długie zakupy
Mój partner ostatnio odkrył sobie nową pasję, która dostarczy mu konkretnej dawki adrenaliny. Jak to przeważnie była, to koledzy z pracy przekonali go na wspólny wypad. Oczywiście nie był w stanie im odmówić, a mnie nawet nie zapytał o zdanie. Z początku miał dość duże wątpliwości czy wspinaczka to sport dla niego, lecz szybko zmienił podejście. Wyjazdy tak bardzo go wciągnęły, że obecnie w każdej wolnej chwili chowa rzeczy i jedzie na Jurę. Niestety sport do zbyt tanich nie należy. Naprawdę boli, gdy trzeba kupić całe wyposażenie. Nigdy nie zapomnę, jak wybrałam się z nim i jego kolegą do centrum handlowego, aby kupić wszelki sprzęt wspinaczkowy. Panowie udali się w stronę sklepu sportowego, natomiast ja zdecydowałam się iść do galerii po parę rzeczy dla siebie. Zdziwił mnie fakt, że prędzej skończyłam niż oni. Nawet zdążyłam kupić wszystko na kolację w markecie, a ci dalej zastanawiali się nad butami. Niekiedy mężczyźni są znacznie bardziej niezdecydowani niż my! Szkoda tylko, że ostateczny rachunek przyprawił mnie o zawrót głowy. Nie wiem kto powiedział, że sport jest tańszą formą aktywności. Nawet karnet na siłownie jest tańszy od tego ekwipunku. Oby tylko go założył. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, re
[Dom]W jaki sposób zaprojektować wspólne biuro?
Nareszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że mam aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na własne, osobiste biuro. Pojechaliśmy w tym celu do paru sklepów meblowych, żeby kupić dwa, ogromne biurka, które zmieszczą jednocześnie laptopy i monitor. Każdy z nas chciał mieć swój osobisty kąt, dlatego uznaliśmy, że idealne dla nas są biurka narożne. Na idealny komplet udało nam się natrafić dopiero za trzecim razem. Prędko więc złożyliśmy zamówienie nadwie sztuki. Nasza lista była jednak o wiele dłuższa, a pojawiły się na niej min. półki wiszące, biblioteczka i parę obowiązkowych dodatków. Jako że całe zakupu nie zajęły nam dużo czasu, postanowiliśmy pojechać jeszcze po artykuły biurowe tj. taśmy, skoroszyty, koperty i wiele innych. Po złożeniu wszystkiego i ustawieniu w wybranych miejscach doszliśmy jednak do wniosku, że c zegoś nam tu brakuje. Na jednej ścianie powinien wylądować ogromny plakat, ale co z resztą? Szczęśliwie partner wpadł na pomysł, by dołożyć tablice magnetyczne. To było idealne rozwiązanie! Dzięki temu nie będę zmuszona notować wszystkiego na małych karteczkach, które były niemal wszędzie. Ostatecznie tablice kupiliśmy przez internet i obecnie wystarczy parę kobiecych dodatków, by nasz kąt zrobił się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
[Rodzina]Dylemat przyszłej mamy
Już niedługo moja koleżanka stanie się szczęśliwą mamą. W związku z tym namówiła męża na gruntowny remont pokoju. Już dawno miała to w planach, jednak do tej chwili nie znalazła w sobie prawdziwej siły i motywacji. Zdradziła mi, że już bardzo długo starali się o dziecko i mocno zwątpili. Na szczęście los się w końcu do nich uśmiechnął. Można domyśleć się, że od razu wpadła w ogromną euforię i wszystko zaczęła szczegółowo planować. Zagoniła męża do pracy, a mnie zaciągnęła na zakupy. Ułożyłyśmy razem plan działania i wyszło nam, że niemal cały weekend spędzimy na szukaniu sprzętu, zabawek i innych dodatków. Kluczowe dla niej było łóżko i nie za duża komoda. W następnej kolejności przyszła pora na odpowiedni wózek, o którym wiele się nasłuchała. Pierwsza część zakupów poszła dość szybko, dopiero te różne wózki spraw iły nam ostry zawrót głowy. Nie dość, że drogie to i okropnie ciężkie. Koleżance ogromnie zależało na tym, aby kółka były dosyć duże i solidne. Całość miała być zgrabna i poręczna. Odwiedziłyśmy przynajmniej trzy sklepy i w każdym z nich sprzedawano identyczne wzory. Na szczęście jedna sprzedawczyni powiedziała, że za około miesiąc przyjdzie nowa dostawa. Wreszcie ten dzień dobiegł końca. Lecę z nóg! Niech tylko przyjdzie czas na mnie, a nie daruję jej takiego samego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Dom]Odświeżenie kuchni
W końcu po kilku latach kuchnia rodziców doczeka się całkowitego remontu. Muszę przyznać, że była ona w naprawdę marnym stanie. Wydaje się ona całkiem przestronna i można ją urządzić w rzeczywiście atrakcyjny sposób. Jak dobrze, iż moja mama ma bardzo dobry gust. Wszystkie meble były onegdaj w odcieniach bieli i zieleni. Teraz jednak są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka nadaje się do wymiany. W połowie ściany pokrywają popękane płytki ceramiczne, potem tapeta. Sufit jest już szary, a nie połyskująco biały. Rodzice musieli oszczędzać kilka lat na to, by w końcu ją w pełni odświeżyć. Nic dziwnego, że obecnie wpadli w szał zakupów. Na początek razem przegłosowali nowoczesne, granitowe meble, które nie potrzebują wiele miejsca. Do tego dokupili niewielką lodówkę. Zależało im jeszcze na tym, by zamówić blaty kuchenne Warszawa jest doskonałym miejscem na tego typu zakupy. Faktycznie oferuje ogromny wybór wykończeń. Przyjaciółka poleciła nam onyx, który w jej przypadku doskonale spisuje się niemal w każdym wypadku. Jest z niego wyjątkowo zadowolona. Z czystej ciekawości zapragnęłyśmy z mamą zobaczyć, jak on wygląda. Wpisałyśmy więc w wyszukiwarkę: onyx warszawa i ułożyłyśmy listę sklepów. Ostatecznie jednak wybrali blaty granitowe, które znacznie lepiej współgrają z nowymi meblami. Przed nimi jeszcze sporo pracy, ale już nie mogę się doczekać rezultatów! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Sport]Pora na sezon rowerowy!
No i nareszcie mój rower doczekał się profesjonalnej naprawy. Wcześniej zabrakło mi czasu, ale w końcu dałam radę! Już z początkiem maja podjęłam decyzję, iż w tym sezonie muszę poznać najbliższe trasy rowerowe. Mój chłopak bardzo się ucieszył, gdyż sam miał takie same plany na to lata. Jak widzicie wybrałam genialnie. Wymagany był przegląd, więc zawieźliśmy nasze rowery do odpowiedniego punktu. Tam usłyszeliśmy, że to kwestia prawdopodobnie paru dni. W tym czasie postanowiliśmy dokupić kilka koniecznych rzeczy, które zginęły nam w ubiegłym roku. Na liście znalazła się m.in. pompka. Obowiązkowo potrzebowaliśmy skompletować bidon, saszetki i odblaskowe opaski, by kierowcy się na nas nie irytowali. Pomyśleliśmy dodatkowo o plecaku, który nie tylko pasowałby do roweru, ale także normalnego użytku. Kolega polecił nam produkty marki Deuter, które ponoć cieszą si ę dużą popularnością pośród rowerzystów. Cena nas troszkę zaskoczyła, gdyż nie jest to tania rzecz, ale doszliśmy do wniosku, iż przyda nam się on w pewnych sytuacjach. Mamy tylko jeden raczej poważny problem. Co się stało z pogodą? Póki co wciąż pada i nie zanosi się na zmianę. Cóż, najwyżej sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
[Rozrywka]Powrót do lat młodości
Niedawno doszłam do wniosku, że powinnam zacząć rozszerzać swoje hobby i to nie tylko w domowym zaciszu. Zwyczajnie uwielbiam szkicować i malować, bez znaczenia dla mnie jest miejsce czy metoda. Liczy się czas spędzony nad płótnem. Pamiętam, jak jeszcze byłam małym dzieckiem, a potem nastolatką. Rodzice wtedy zaprowadzili mnie na dodatkową plastykę. Dwa razy w tygodniu spędzałam czas w małej grupce, gdzie opiekę nad nami pełniła osoba o niewiarygodnym talencie. Zawsze w duszy jej nieco zazdrościłam. Później jakoś wszystko się popsuło i pozostały zaledwie wspomnienia. Mam teraz ogromny żal do siebie, że zaprzestałam rozwijać tę pasję. W gruncie rzeczy tęsknie za tamtymi latami nauki. Zapisałam się z tej przyczyny na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, gdzie stworzono nawet specjalną grupę dla dorosłych. O dziwko nawet moja koleża nka zdecydowała się spróbować swoich sił. Tutaj nie ma wielkiego znaczenia talent tylko frajda. Razem poszłyśmy kupić kilka najistotniejszych rzeczy, jak pastele, akwarele i fartuchy ochronne, by się przez przypadek nie ubrudzić. Muszę przyznać, że jest to najcudowniejszy pomysł na jaki wpadłam. Daje mi ogromną radość malowanie z ludźmi, którzy podzielają moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
Friday, June 7, 2013
[Rekreacja]Wypad po prezent urodzinowy
Już za parę dni zbliżają się urodziny mojego taty. Z tej przyczyny postanowiliśmy kupić mu coś szczególnego. Z początku w planie znalazła się torba na laptopa lub nowy notes w skórzanej okładce, o którym tak dużo mówił.
Mama aczkolwiek doradziła nam, byśmy się jeszcze przez pewien czas wstrzymali z zakupami, ponieważ tata nieustannie zmienia swoje zdanie. Czekaliśmy niemal do ostatniej chwili i doszliśmy do wniosku, że już czas pojechać do marketu na zakupy. Mój chłopak zdecydowanie nie jest miłośnikiem tego rodzaju wypraw. Uważa je za bardzo irytujące. Nic dziwnego, iż po godzinie zaczyna marudzić. Niestety dopiero po kilku godzinach trafiliśmy na rzeczy, które naprawdę nas zainteresowały i jak to zazwyczaj bywa, zadzwoniła mama. Ostatecznie wypadło na plecak turystyczny, po który byliśmy zmuszeni pojechać do sklepu sportowego. Nie mam pojęcia nawet ki edy mój chłopak zaginął w akcji. Dopiero po 15 minutach zobaczyłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy na to miejsca w naszym mieszkaniu. Brakuje mi jeszcze tego, żeby urządził sobie z jakiegoś pokoju miejsce do grania i męskich spotkań przy piwie. Wracając do urodzinowego upominku... Zgadnijcie ile plecaków otrzymał mój tata? chwilowo ma zapas na lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
Mama aczkolwiek doradziła nam, byśmy się jeszcze przez pewien czas wstrzymali z zakupami, ponieważ tata nieustannie zmienia swoje zdanie. Czekaliśmy niemal do ostatniej chwili i doszliśmy do wniosku, że już czas pojechać do marketu na zakupy. Mój chłopak zdecydowanie nie jest miłośnikiem tego rodzaju wypraw. Uważa je za bardzo irytujące. Nic dziwnego, iż po godzinie zaczyna marudzić. Niestety dopiero po kilku godzinach trafiliśmy na rzeczy, które naprawdę nas zainteresowały i jak to zazwyczaj bywa, zadzwoniła mama. Ostatecznie wypadło na plecak turystyczny, po który byliśmy zmuszeni pojechać do sklepu sportowego. Nie mam pojęcia nawet ki edy mój chłopak zaginął w akcji. Dopiero po 15 minutach zobaczyłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy na to miejsca w naszym mieszkaniu. Brakuje mi jeszcze tego, żeby urządził sobie z jakiegoś pokoju miejsce do grania i męskich spotkań przy piwie. Wracając do urodzinowego upominku... Zgadnijcie ile plecaków otrzymał mój tata? chwilowo ma zapas na lata. tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Dom]Pomysł na aranżację łazienki
Nie tak dawno pojechałam razem z rodzicami do cioci, która mieszka prawie 80 km za Warszawą. Dzięki temu połączyliśmy miłe z pożytecznym. Ostatecznie krótki urlop każdemu się należy. 5 dni na łonie przyrody to właśnie to, czego pragnęłam. W dodatku wujostwo w ostatnim czasie skończyło budowę domu. Nie potrafiłam doczekać się, aż ujrzę, co moja ciocia wykombinowała. Z zawodu jest ona projektantem wnętrz, więc miałam świadomość, że będzie to coś niesamowitego. Rzeczywiście włożyła w wystrój masę pracy, a całość daje poczucie ciepła i miłości. Zdecydowanie się nie zawiodłam! Największe jednakże emocje wywołała na mnie łazienka. Pewnie części z Was wyda się to śmieszne, lecz marzę o tak dużej wannie! Całość była urządzona w odcieniach czerni i bieli. Do wykończenia użyte były granity i marmury. Aż z ciekawości postanowiłam sprawdzić koszt. Usiadłam sobie więc pod koniec dnia do laptopa i wpisałam jako pierwsze marmury Warszawa. Wybór był olbrzymi! Ceny też niczego sobie. Prawie identycznie stało się w przypadku: granit Warszawa. Z tą aczkolwiek różnicą, że można było nabyć tańsze odpowiedniki. No cóż, może wcale nie będzie mnie stać na tak ekskluzywną łazienkę, ale pomarzyć mogę. Zdradzę jednak jeszcze, że to była boska kąpiel! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
[Technologia]Od czego zależna jest cena prądu?
Nikogo już nie zadziwia fakt, że w każdym mieście spotykamy różne stawki za wynajem mieszkania. Przeważnie jest tak, że im popularniejsze miasto, tym znacznie więcej zapłacimy, szczególnie jeżeli marzy nam się samo centrum. Nie łudźmy się, że przytrafi się nam coś taniego. Mieszkania są rzeczywiście drogie. Jakoś nie zaskakuje mnie to, że wolimy tzw. studenckie życie. O wiele taniej jest mieszkać z kimś niż wynająć samemu nawet niewielką kawalerkę, szczególnie przy tak marnych płacach. Oprócz zapłaty za kawalerkę musimy nie zapominać, że dochodzą do tego media i czynsz, więc cena będzie się wahać w granicy od 1200-1600 zł co miesiąc. Dobrze jednak wiedzieć, iż są takie rzeczy, które nie ulegają zmianie nawet, jeżeli przeprowadzimy się na dalszy koniec Polski. Chodzi tutaj szczególnie o ceny energii. Z reg uły są one ustalane w zależności od województwa, lecz i tak różnica jest drobna. Obecnie każdemu do życia konieczna jest energia Poznań, Katowice czy Gdynia, nie ma znaczenia gdzie i kiedy, i tak potrzebujemy ciągłego zasilania. Nasz świat uzależniony jest od różnorodnego rodzaju sprzętu, bez którego nie moglibyśmy normalnie funkcjonować. Nie jest istotne miejsce zamieszkania, czy ludzie z którymi mieszkamy. Zawsze pewne opłaty trzeba będzie pokryć niezależnie od sytuacji. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
Thursday, June 6, 2013
[Technologia]Dlaczego prąd w życiu nie będzie tańszy?
Chyba nie ma w naszym kraju osoby, która nie przyzwyczaiła się do komfortu jakim jest stały dostęp do napięcia. W dzisiejszych czasach spora część młodych ludzi nawet nie myśli, co by się wydarzyłostało, gdyby na Ziemi brakło prądu. Najprawdopodobniej w poprzednim roku puszczono na jednym z kanałów serial, który porusza pokrewny temat. Zdaje mi się, iż doczekał się on swojego drugiego sezonu. Tytuł to "Revolution", może część z Was nawet go kojarzy. Warto obejrzeć przynajmniej pierwszy odcinek, aby przekonać się, jak sporo może się zmienić wyłącznie za sprawą niedoboru kluczowego źródła energii. Nikogo z nas obecnie nie interesuje cena energii elektrycznej, a tym bardziej ile codziennie jej zużywamy. Komu się nie zdarzyło nabyć jakiś sprzęt, który jest zwyczajnie popularny. Nikt nie zwraca uwagi na parametry i pobór mocy. Chyba najbardziej przykre jest to, że niemal każdy skarży się na wysokie rachunki. Tańsza energia to ledwie jedna z mnóstwa opcji. Są różne sposoby na oszczędzanie. Wystarczy dyscyplina i pamiętanie nawet o tak małych rzeczach jak np. wyłączanie laptopa i wyciąganie z kontaktu ładowarki. Zamiast grymasić zróbmy coś ważnego w naszym życiu! Jeśli się nie zmienimy, to niedługo podzielimy los bohaterów przytoczonego serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
Wednesday, June 5, 2013
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Turystyka]Jakie sandały kupić na lato?
Każdego roku słyszę od taty, że znów nie posiada butów na lato. W adidasach poci mu się noga, a tenisówki są niewygodne. Jego marudzenia działa już chyba wszystkim nieźle na nerwy. W dodatku w poprzednim roku zamówił sobie sandały. Jak zwykle nie zapytał o opinię, bo on sam wszystkie wie najlepiej i nie będzie pytałnikogo o radę. W rezultacie do dziś leżą niemal niewykorzystane, ponieważ jak się okazało, zamsz nie do końca spełnił swoje zadanie. Decydującym powodem było to, że noga mu się okropnie w nich pociła i ślizgała. Resztę wakacji przechodził w zwykłych klapkach. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. Dobrze, że tym razem poszedł po rozum do głowy i zadzwonił do nas, abyśmy wybrali się z nim poszukać butów. Natychmiast nasz wybór padł na galerię handlową i sandały turystyczne. Cena jest do ść duża, ale jaki luksus noszenia! Doskonale nadają się na skwar i wycieczki. W każdym razie nie zaskoczył mnie fakt, iż tata obecnie nigdzie bez nich nie wychodzi. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Czasem męska pycha mnie przeraża. Chyba nigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Rozrywka]W jaki sposób urządzić przyjęcie urodzinowe?
Już wkrótce moja mama skończy magiczne 50 lat. Z tej okazji postanowili z tatą urządzić ogromne przyjęcie. Na początku pomyślała o restauracji, która wydawała się najwygodniejszą dla wszystkich opcją. Pojechała razem z tatą do zaprzyjaźnionej menadżerki małego dworku, która zajmuję się planowaniem rozmaitych uroczystości. Po długich naradach doszli do wniosku, że choć troszkę skorygują ówczesny plan. Przyjaciółka nakłoniła ich na przygotowanie zabawy w całkiem innej scenerii, czyli przepięknym parku należącym do dworku. Postawiona będzie tam wyjątkowo hala namiotowa, gdzie pomieszczą się zarówno zaproszeni goście, jak i cały catering. Tymczasem na samym środku polanki umiejscowiony będzie parkiet. Dookoła niego ustawią stoliki, krzesła oraz latarnie. Bardzo spodobał mi się ów pomysł i zastanawiałam się, czy nie wykorzy stać go podczas organizacji swojego wesela. Tak z zaciekawienia wklepałam w internecie: namioty imprezowe wynajem i wyszło, że mnóstwo firm oferuje podobne usługi. Któż wie, może jednak się pokuszę na podobną aranżację? Do mojego wesela jeszcze sporo czasu, więc dowiem się czy faktycznie warto. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
[Technologia]Jak kontrolować swoje wydatki?
Każdy z nas śni o jak najniższych rachunkach za wynajem i media. Niestety mało kto nadzoruje bieżące wydatki. Popytałam bliską mi rodzinę, czy w jakikolwiek sposób analizują swoje co miesięczne wydatki np. za zużycie energii. Jakoś nie zdziwił mnie fakt, że nie za bardzo się tym interesują, a przecież to całkiem istotna wiadomość jeżeli chcemy zacząć oszczędzać. Poprosiłam więc mamę o rachunki, aby sprawdzić jak to wszystko wygląda. Zapisałam sobie też Najistotniejsze dane. Teraz pozostało tylko wyszukać interesujących mnie wiadomości dotyczących zużycia energii w internecie. Nadzwyczaj szybko natrafiłam na stronę naszego dostawcy energii, który miał już przygotowany kalkulator zużycia prądu. Skonsultowałam swoje znalezisko z rodzicami i wspólnie doszliśmy do wniosku, że owszem tani prąd nie istnieje, lecz możemy na nim faktycznie zaoszczędzić. Musimy niemniej jednak zadbać o dyscyplinę oraz nie zapominać np. o tym, że trzeba gasić za sobą światło czy wyłączyć komputer i telewizor. Nikt nie przewidywał nawet, że kilka niewielkich zmian wystarczy, aby wpłynąć na rozmiar rachunków. Oczywiście nie było to natychmiastowe. Dopiero po kilku miesiącach mogliśmy rzeczywiście zauważać niższe rachunki. Warto nieraz zainteresować się tym, co można zmienić, by wszystkim żyło się lepiej. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
Subscribe to:
Posts (Atom)




























